Chrupkie z zewnątrz, miękkie w środku, pyszne, a do tego szybkie w wykonaniu. Kradną serca nie tylko smakiem ale i pięknym zapachem,
który unosi się podczas pieczenia po całym domu :)
Takie ciasteczka sprawdzą się również jako doskonała przekąska potreningowa! To źródło głównie węglowodanów, ale także i białka czy zdrowych tłuszczy :)
SKŁADNIKI: (z przepisu wychodzi ok. 25 sztuk)
- 1 szklanka mąki orkiszowej razowej
- 2 szklanki płatków owsianych
- 1 średnie jabłko
- Garść orzechów włoskich
- 2 łyżki ziaren słonecznika
- 2 duże łyżki miodu
- ½ szklanki suszonych owoców – ja dodałam żurawinę, rodzynki i mango
- 1 łyżka siemienia lnianego (ja swoje zmieliłam przed dodaniem do ciasteczek)
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 duże jajko
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
WYKONANIE:
- Jabłko obieramy ze skórki i ścieramy na tarce na grubych oczkach, a suszone owoce i orzechy włoskie siekamy na nieco mniejsze części
- Wszystkie składniki mieszamy dokładnie w misce, aż do połączenia
- Piekarnik nagrzewamy do 180oC (grzałka góra-dół)
- Blachę wykładamy papierem do pieczenia
- Z masy formujemy ciastka i wykładamy na blachę w niewielkich odstępach
- Pieczemy ok. 13 minut i GOTOWE ;)
Smacznego!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz